Alkomaty testowane na e-palaczach…

23/01/2014

Dziennikarze Dziennika Zachodniego przetestowali na e-palaczach wiarygodność odczytów tanich alkomatów, które już wkrótce mogą stanowić obowiązkowe wyposażenie samochodów. Za pomocą prostego eksperymentu ustalili, że: „Od dziś między bajki możemy włożyć argument, że wynik wskazujący zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu powstał w wyniku "palenia" e-papierosa".

Elektroniczne papierosy, podobnie jak tradycyjne, nie zaburzają sprawności psychofizycznej i nie wpływają na zdolność prowadzenia pojazdów mechanicznych. Po pierwsze, nie wszystkie płyny nikotynowe do e-papierosów zawierają alkohol etylowy. Natomiast w większości płynów zawierających etanol, maksymalne stężenie  alkoholu wynosi 10%. Przykładowo 1 buteleczka liqudu o standardowej pojemności 10 ml, która w zależności od stylu e-palenia wystarcza użytkownikowi na 3-14 dni,  zawiera maksymalnie 1,15 g czystego alkoholu etylowego. Jest to ilość alkoholu etylowego kilkanaście razy mniejsza, niż ilość czystego alkoholu, jaki w ciągu doby wytwarzają w ludzkim organizmie bakterie!  Liqudy do e-papierosów nie zawierają również żadnych substancji odurzających i nie mają nic wspólnego z tzw. dopalaczami.

eSmoking Institute przestrzega, że należy bezwzględnie unikać liquidów niewiadomego pochodzenia lub produkcji, które mogą być poza jakąkolwiek kontrolą, jeśli chodzi o skład i działanie.



Paweł Pawlik, „Paliłeś, nie jedź? Sprawdziliśmy czy alkomaty głupieją przy e-papierosach [TEST ALKOMATÓW]”, http://www.dziennikzachodni.pl/artykul/3305276,paliles-nie-jedz-sprawdzi... ,  [dostęp 23.01.2014]